Najlepsze dowcipy o kobietach

Najlepsze dowcipy o kobietach

13 września 2021 0 przez Maria

Czy kobieta może być tematem dowcipów? Oczywiście, to temat nie gorszy od wszystkich innych tematów. W ostatnich latach „poprawność polityczna” powoduje jednak, że nie wypada żartować z niektórych tematów. Podobno żarty, w których występuje kobieta, są… nie ma miejscu. Mało zabawne, obraźliwe i seksistowskie, a w ogóle lepiej opowiadać kawały o pszczółkach i kwiatkach. Przynajmniej nikt (ani pszczółka ani kwiatek) się nie obrazi.

Przenieśmy się więc w czasie o 30 lat wstecz. Do czasów, gdy można było się śmiać ze wszystkiego. Wszystkie żarty jeszcze śmieszyły, niezależnie od tego kto je opowiadał, kto był słuchaczem i bohaterem dowcipu.

Jeśli ktoś uzna, że poniższe kawały są kiepskie, mało śmieszne i obraźliwe – w takim przypadku można mieć pretensje tylko do znanych portali z humorem, anegdotami i rozrywką. Tematy rozrywkowe na poprawę humoru znajdziesz tutaj: portal rozrywkowy Sadurski.com, w którym są ciekawostki, dowcipy i interesujące informacje, Anegdoty.pl – czyli serwis serwujący anegdoty o znanych ludziach i ciekawostki, a także DobryHumor.pl w którym są dowcipy i żarty, które rozweselą każdego ponuraka.

Żart o blondynce

– W jaki sposób blondynka pokonuje trasę z Warszawy do Zakopanego?
– Normalnie. Wsiada do swojego samochodu i jedzie.
– A jak jedzie z powrotem?
– Tak samo, tylko na wstecznym biegu.

Dowcip o wzroku

Przychodzi baba do lekarza.
– Panie doktorze, mam bardzo słaby wzrok. Już nawet na noc muszę zakładać okulary.
– Dlaczego?
– Bo we śnie nie poznawałam znajomych.

Kawał o lekarkach i pacjentach

Rozmawiają dwie lekarki w przychodni:
– Wszyscy twierdzą, że czas jest najlepszym lekarzem, a kiedy przyjdzie im posiedzieć chwilę w poczekalni, zaraz się denerwują!

Humor o telewidzach

– Dzień dobry, sąsiadko! Słyszałam, że pani syn ukończył szkołę. Czym się teraz zajmuje? Pracuje?
– Jest dyspozytorem telewizji.
– A na czym ta praca polega?
– Siedzi przed telewizorem z pilotem i co chwila zmienia programy.

Kawał o klientce

Fąfarowa wchodzi do sklepu odzieżowego i mówi:
– Chciałabym przymierzyć tę zieloną sukienkę na wystawie.
– Bardzo proszę, ale czy nie wolałaby pani skorzystać z przymierzalni?

Żart fryzjerski

Fryzjerka do klientki:
– Czy zechciałaby pani na czas mycia głowy zdjąć to fikuśne nakrycie głowy?
– Ależ proszę pani, to są moje włosy!